Makijaż permanentny – prawdy i mity

Makijaż permanentny Poznań na stałe wszedł do kanonu polskiej kosmetyki. Jak każdy zabieg, który jest bardziej skomplikowany niż wpuszczenie kropli do nosa, makijaż permanentny Poznań obrósł wieloma mitami. Niektóre z nich warto obalić. Inne z kolei niezupełnie są wymyślone. 

Makijaz permanentny Poznań boli, boli jednak również depilacja woskiem, borowanie zęba czy laserowe usuwanie blizn. Ból doświadczany przy zabiegu, jakim jest makijaż trwały Poznań nie jest bynajmniej nie do zniesienia. Nie od dziś wiadomo zresztą, że dla urody trzeba nieco pocierpieć. Co więcej, jak twierdzą niektórzy makijaz permanentny Poznań jest tatuażem: i to jest również prawdą. Jednak jest to innego rodzaju tatuaż niż te, które mamy na rękach czy łopatkach. Stosuje się do niego inne barwniki, jest też wstrzykiwany płycej pod skórę. Makijaż trwały Poznań nie jest jednak… trwały. W tym sensie, że nie jest zabiegiem na całe życie, lecz zabiegiem na kilka co najwyżej lat (przy czym „kilka” dla różnych typów skóry oznaczać może co innego). Jednakże – i tu mit należy zdecydowanie obalić – w razie niezadowolenia klientki możliwe jest jego usunięcie lub poprawienie. Tyle, że wiąże się to z dodatkowymi zabiegami.